Restauracja chmura

2022-06-27 § Dodaj komentarz

zdjęcie z Tabiiro


Góra Fuji często chowa się za chmurami.
Ta restauracja jest w kształcie chmury i znajduje się pod górą Fuji.
Nazywa się Houtou Fudo. Inne lokale są w stylu tradycyjnym japońskim, natomiast ten lokal (Higashi-Koiji) został zaprojektowany przez architekta Takeshi Hosaka . W środku jest jak w jaskini, ciekawie odbija dźwięk.

W chmurze jest 300 miejsc, ale szybko się zapełnia, ponieważ to bardzo popularne miejsce, a houtou jest znanym daniem pref. Yamanashi, To jest gruby makaron pszeniczny gotowany z warzywami w kotle. Natomiast kolejka do restauracji szybko idzie, ponieważ makaron się je szybko. Można zamówić też sashimi koni (basashi) i inari-zushi (ryż z octem <tak jak na sushi> w smażonym tofu).

Stół, krzesło i pojemnik na przeprawy też wygląda ciekawie. Do houtou można dodać dowolne warzywa, a najpopularniejsza jest dynia (akurat na zdjęciu nie jest widać, ale w moim też była dynia:))

Miałam duże szczęście, że tak perfekcyjnie widać była Fuji-san.

Raj wiosenny (2) – gdy kwitnący

2022-04-29 § 3 Komentarze

Front kwitnięcia wiśni idzie w północ. W Tokio sakura już się rozkwitła i przed wyjazdem miałam nadzieję, że może trafię na sezon wiśni na Tohoku.

I trafiłam. Kiedy zarezerwowałam nocleg w hotelu na tę wycieczkę, ekspres Shinkansen nie jeździł, ponieważ przez trzęsienie ziemi z dnia 16 marca zniszczono tor. Dlatego zamiast podróży shinkansenem wybrałam podróż autobusem (6 godzin). Długa podróż ma swój urok. Zatrzymuje się w kilku miejscach i można było poobserwować roślinność, chmury oraz lokalne specjalności czyli owoce, warzywa czy produkty typu dżem itp. Podczas tej podróży obserwowałam, że front kwitnięcia wiśni właśnie stopniowo w północ. Obserwacja na zmianę roślinności też jest urokiem podróży.

Kontrast morza, nieba i kwiatów robił na mnie ogromne wrażenie podczas pobytu w Matsushimie. Wiśnia jak kwitnie, na drzewie są same kwiatki bez liści. Dzięki temu drzewo wygląda jak wata cukrowa, bajkowo, jakby czas się zatrzymał koło drzewa.

Raj wiosenny

2022-04-19 § Dodaj komentarz

Parę lat marzyłam o podróży do Matsushimy w prefekturze Miyagi. Matsushima jest jedna z trzech japońskich pejzaży (Matsushima, Ama-no-hashidate i Miyajima). Ale nie interesuje mnie zaliczenie „must visit” – akurat miałam okazję zwiedzić Ama-no-hashidate w 2020 roku i też bardzo mi się spodobało. W ostatnich latach uświadomiłam się o tym, że uspokaja mnie miejsce nad spokojną wodą. Najbardziej lubię być nad dużym jeziorem, ale również nad cichym morzem.

Chociaż Matsushimę też ocalało tsunami w 2011 roku, piękny widok nie zmienił się i sosna („matsu” po japońsku) jest wciąż symbolem tamtejszego widoku.
Mój ojciec, kiedy odwiedził Matsushimę ok. 20 lat temu, sosna była zniszczona przez epidemię roślinną. Jednak teraz sosna pokonała epidemię, przeżyła tsunami i nadal nas zachwyca!

(c)Aya

Małe wyspy robią wrażenie, każda z nich ma nazwę, od dawna ludzie kochali ten widok, nadawali rolę niektórym wyspom (np. miejsce do spalania amuletów) i współżyli z bogami.

w parku Saigyo-modoshi-no matsu (c)Aya

Kwiecień, wiosna, cieplutko w ciągu dnia. Błysk na morzu, kwiaty, zieleń i widać, że ludzie się cieszą:)