Trudność w tłumaczeniu

2017/04/15 § 2件のコメント

Od dawna nie lubię horroru ani opowiadań tego typu.

Japonia jest słynna z filmów jak Ring (Sadako) czy inne utworów horroru. Rzeczywiście w Japonii jest dużo miejsc, gdzie “pojawiają się” duchy i wiele jest opowiadań związanych z duchami, jakie chronią żyjących i przestraszają nas, bo zmarli z żalem do tego świata.

 

Ostatnio miałam okazję posłuchać rakugo przez Francuza. Zacytował fragment ze znanego utworu Sarayashiki (皿屋敷/inaczej; Bancho Sarayashiki). Wyjaśnił nam jak trudne jest przekazać coś (w tym przypadku rolę ducha) słowami i rękoma. Ten francuski rakugoka występował przed Francuzami – pokazał nam dany fragmencik po francusku. “Bohaterka” o imieniu Okiku pojawia się co noc i mieszkaniec (lub służący) rezydencji mówi 「あ!お菊だぞ!」czyli “Look! Okiku is coming…”.

Nie rozumiałam jak on wyrażał ten krótki tekst, a mnie zastanowiło wtedy jak można byłoby przetłumaczyć to na polski.

800px-Yoshitoshi_Ogiku

  1. Zobacz! Okiku idzie!

-> Byłoby najbardziej dosłowne. Ale Okiku nie ma nóg!

2. Popatrz! Okiku pojawia się!

-> Może nienaturalne…

3. Ej! Widzisz? Jest tam Okiku!

-> Straci nuans, że ona “przychodzi” do nas.

 

I jest dyremat. Okiku jest z nami? Okiku przylatuje? Znów ona jest?

Tłumaczenie, owszem wymaga słownictwa, ale również… wyobrażeni.

 

広告

zapachy wiosenne – yomogi

2017/04/05 § コメントする

d5d54607a86b95bab09e108412e24bc7

yomogi

Nie mam zdolności do przypomnienia zapachów. Jestem zakochana w zapachu kinmokusei i pod jego drzewem oddycham (czasem niepotrzebnie) głęboko, myśląc “Och, jak ja tęskniłam za tym zapachem przez cały rok!”, a teraz przypomnieć nie mogę .

 

 

Tak samo jest z tym moim ulubionym japońskim ziołem o nazwie yomogi (よもぎ). Ono ma specyficzny zapach i smak – może niektórym się nie podoba. Można go znaleźć na ulicach w całej Japonii, aczkolwiek można na niego nie zauważyć, bo nie ma ładnych kwiatów ani nie puszcza w wiatr swój aromat.

 

Dawniej w Japonii myślano, że mocny aromat wygania nieszczęście.

Można znaleźć tekst o tym ziole w 万葉集(Manyoshu/”dziesięć tysięcy liści”; najstarsza antologia poezji japońskiej) z VIII wieku, że świętowano piciem sake z yomogi i irysem na włosach. Albo w Makura-no-soshi (枕草子), że powieszano yomogi pod okapem.

a0140571_185246

Najpopularniejszym daniem z yomogi to chyba yomogi-mochi (lub kusa-mochi). Niesłodki, ale głęboki aromat świetnie współgra z anko czyli słodkie fasole.

Również się pije jako zioło – zawiera dużą ilość błonnika, wapnia, karotenu i zialaza oraz dobrze działa na trawienie oraz anemię. Dodatkowo wypłukuje z organizmu zanieczyszczenia i toksyny. Używa się też do termopunktury (moksa), która pomaga w krążeniu krwi.

 

 

Wiosna będzie dalej cieszyła mnie powąchaniami liści yomogi na ulicach.

Where Am I?

Japonia na bakier4月, 2017 のアーカイブを表示中です。