Uprzejmość zaklęta?

2016/08/14 § コメントする

IMG_1694

Mówi się, że Japończycy są uprzejmi, ale nie są chętni wyrażać swoje opinie prosto z mostu.

Czasem rozmyślam na ten temat i nie mogę wciąż dojść do ostatecznej odpowiedzi dlaczego tacy jesteśmy. Jednak coś mi przyszło do głowy, kiedy rozmawiałam ostatnio ze znajomymi.

 

Moim zdaniem Japończycy często zgadzają się z drugą osobą i mówi pozytywne słowa, aż za bardzo.

Na przykład;

1.

chłopak: Ciociu, nie chce mi się dzisiaj pójść na lekcję.

ciocia: Aha, no zdarza się. Nie musisz tam pójść w takim razie, nic się nie stanie. W sumie teraz dużo dzieci w tej dzielnicy ma katar to może lepiej nawet nie pójść. Idź gdzie tam chcesz, może odkryjesz coś fajniejszego niż na basenie. Nie idź na basen, nie idź.

Jeśli chłopak mówi do rodziców, zwłaszcza do swojej mamy to matka miałaby inną opinię, lecz ludzie poza rodziną często dadzą dzieciom “cukierki”.

 

2.

koleżanka: Kupiłam nowe naklejki na LINE (aplikacja tak jak WhatsApp). Prawda, że są śliczne?

koleżanka 2: (Jezus, są okropne…) Noo, są mega kawaii (śliczne, urocze, fajne)! Tak w twoim stylu. No i bardzo pożyteczne są, do każdej rozmowy! (Matko, są do niczego…)

3.

kolega 1: Wybrałem tę uczelnię dlatego, że jest blisko od mojego domu, nie muszę dużo się uczyć i łatwo nam dadzą tytuł, bo w sumie jestem leniwy.

kolega 2: Co takiego. No ale w sumie masz rację, nie jestem w stanie zrozumieć po co ludzie tyle się uczą.

kolega 1: No. A Ty uczysz się do egzaminów przed wakacjami?

kolega 2: (Pewnie, że tak…) Ależ skąd! Nie, nie mam czasu ani chęci.

kolega 1: Ja też nie. Będzie tragicznie, co? (Muszę w końcu zbierać się przygotować…)

kolega 2: Ale tak naprawdę to jesteś inteligentny, więc chyba poradzisz sobie nawet bez przygotowań.

kolega 1: No coś ty. To dokładnie o tobie.

Nie chcą drugiemu mówić przeciwnej opinii, bo szkoda, jeśli taka opinia zostanie w jego sercu w negatywnym sposób. Może pierwszy powód na wybranie danej uczelni u kolegi 1 to problem finansowy, rodzinny albo zdrowotny. Ale kto o tym mówi, a jeżeli faktycznie tak to będzie cios, gdy kolega 2 powie “Ej człowieku, bądź dzielny, ucz się ucz!”.

Ludzie nie pokazują swoich uczuć bezpośrednio, więc trzeba je odczuwać i domyślać się. Nie chce się zrobić krzywdę to wybiera się sposób milszy. Nie ma się pojęcia jak się zachować w danej sytuacji to uśmiecha się i stara się być uprzejmi.

Japonia to wyspa i dawno temu nie było częstego zaskakującego ataku przez obcych naród. Mogli spokojnie być mili wobec nieznajomych. Poza tym ze względu na górzystą geografię jednostka społeczeństw była malutka, a w razie nagłych sytuacji (tsunami, tajfun, trzęsienie ziemi), które zdarzają się nie rzadko, musieli pomagać nawzajem. Dlatego może w japońskich genach jest wpisane “spokojnie, bądź miły”.

 

Jeśli chodzi o skłonność do pomagania u Japończyków to z mojej obserwacji działa silna wiara w powiedzeniu “情けは人の為ならず / nasake wa hito no tame narazu” czyli pomoc innym kiedyś w jakimś sposób wróci do siebie.

広告

Where Am I?

Japonia na bakier8月, 2016 のアーカイブを表示中です。