Walka w Muzeach

2012/07/11 § 2件のコメント

Ostatnio bardzo się ucieszyłam z tego, że w końcu udało mi się odwiedzić Muzeum Narodowe w Warszawie. Przez 5 lat ciągle chciałam

zobaczyć „Bitwa pod Grunwaldem” Jana Matejki na własne oczy, a poza tym zrobiło mnie wielkie wrażenie ich zbiór sztuki. Jednocześnie było to dobra okazja na odkrycie; jaką tendencję mają japońskie muzea, czym się one odróżnią od nich w innych państwach, które do tej pory odwiedzałam.

W dzieciństwie często zwiedzałam muzea z mamą, jeszcze nie wiedząc co to za sztuka. Oglądając Gogh’a, myślałam, że moja koleżanka w szkole jeszcze ładniej rysuje od tego malarza. Nigdy nie miałam (i nadal nie mam) dobrej pamięci na nazwiska malarzy, ale pamiętam, że mieszkając w Japonii miałam okazje zobaczyć malarstwo Vermeera, Monet, Manet oraz mask Tutanchamona.

A później podróżując w Europie, w muzeach widzę od czasu do czasu tabliczki „ten utwór jest chwilowo pożyczony jakiemuś muzeum” i dopiero wtedy zauważam, że miałam naprawdę szczęście, bo zobaczyłam arcydzieła będąc w Japonii. A z drugiej strony jaka to była szkoda dla tych, którzy bywali w tym muzeum, gdzie powinny być te arcydzieła podczas tymczasowych wystaw w Japonii.

I na takie wystawy przychodzi masa ludzi jak rzeka płynie, a porównając do muzeów zagranicznych oni musią zdecydowanie szybciej obejrzeć słynne utwory. Ale potem im zostanie ten fakt, że obejrzeli arcydzieło.

Jakby tego było mało, oni ciągle pragną zobaczyć takie rzeczy na miejscu i tam wyjeżdżają. Dlatego w Luwrze czy w Muzeum Brytyjskim zawsze Japończycy są widzialni.

Natomiast tymczasowe wystawy w Europie są bardziej pomyślane – nie tylko postawią jakieś ładne utwory, ale również coś jest świetnie skombinowane lub związane.

Nawet jeżeli wystawa jest w muzeum narodowym ona jest bardzo ciekawa i twórcza. Być może to dlatego że mają już na stałej ekspozycji wielkie i poważne arcydzieła i na tymczasową ma się potrzeby czegoś współczesnego lub wspaniały miks nowości z przeszłością.

Fakt jest faktem, japońskie wystawy w muzeach narodowych są bardzo ciekawe i widocznie mamy szczęście, bo mieszkając na małych wyspach tak często mamy kontakt z światowymi arcydziełami. Ale patrząc na tablicy przy utworach z długimi wprowadzeniem oraz komentarzami przez specjalistów mam wrażenie, że są raczej twarde wystawy i myślę, że nadal jest możliwość rozpatrzenia, żeby wystawa była jeszcze bardziej przyciągająca.

zdjęcia: 1. muzeum narodowe w Tokio,  2. kolejka czekająca na wejście do pewnej wystawy,  3. nowe centrum sztuki w Tokio

広告

§Walka w Muzeach」への2件のフィードバック

  • Hanul より:

    Muszę przyznać, że nigdy nie byłam w Muzeum Narodowym w Warszawie. Muzea chyba zazwyczaj odwiedzane są przez szkolne wycieczki, a moja szkoła nigdy tam nie jechała… Chciałabym chyba jednak zobaczyć Muzeum Powstania Warszawskiego – podobno jest bardzo ciekawe…?
    Pozdrawiam, Iga

    • ayasugi より:

      Witam Iga,
      to nic dziwnego, że nigdy nie byłaś w MN w Warszawie. Sama pamiętam, że w szkole na wycieczkę pojechaliśmy do jakiegoś muzeum, a teraz o tym muzeum nic nie pamiętam. Trzeba się zainteresować, nie powinniśmy być na to zmuszeni . A Muzeum Powstania Warszawskiego z kolei polecam, bo mają fajne efekty. Jak będziesz, to opowiedz proszę o Twoim wrażeniu:)

Dodaj komentarz (śmiało!:))

以下に詳細を記入するか、アイコンをクリックしてログインしてください。

WordPress.com ロゴ

WordPress.com アカウントを使ってコメントしています。 ログアウト / 変更 )

Twitter 画像

Twitter アカウントを使ってコメントしています。 ログアウト / 変更 )

Facebook の写真

Facebook アカウントを使ってコメントしています。 ログアウト / 変更 )

Google+ フォト

Google+ アカウントを使ってコメントしています。 ログアウト / 変更 )

%s と連携中

これは何 ?

Japonia na bakier で「Walka w Muzeach」を表示中です。

メタ情報

%d人のブロガーが「いいね」をつけました。