Manier przy kasie?

2012/06/03 § 10件のコメント

広告

§Manier przy kasie?」への10件のフィードバック

  • damian より:

    Ja jestem zawsze w lekkim szoku, kiedy widzę coś takiego w supermarkecie. Mam nadzieję, że nie robi się z tego powoli jakiś “standard” w Polsce! O.o Naprawdę nie pojmuję, dlaczego niektórzy tak robią. Tak jakby nie mogli poczekać jeszcze 5 minut aż zapłacą i wyjdą ze sklepu – idiotyczne :/

    • ayasugi より:

      Właśnie Ty nie robiłbyś coś takiego. Mimo że to nie bywa się często, faktycznie są tacy ludzie. Dla mnie jest to szokujące, ale jak dzieci otwierają jakieś chipsy czy słodycze przed kasą i rodzice na to nic nie mówiją – w takiej sytuacji akurat wzbudzi we mnie prawdziwy szok!

  • Ben より:

    To i tak jest dobrze jak za to co otworzą, idą do kasy i zapłacą. Wiele razy już miałem sytuację, gdy ktoś otworzył dany produkt (najczęściej jedzenie), zrobił gryza i odłożył opakowanie z powrotem na półkę :/ Świadczy to tylko i wyłącznie o braku wychowania i chamstwie wobec drugiego człowieka.

    • ayasugi より:

      Masz racje. Gdybym nie wiedząc kupiła takie produkty…!:O Z kolei ostatnio jakaś pani jadła sobie kilka truskawek na straganie w supermarkecie i w końcu nie kupowała. Brakowało mi słów:O

      • spragniony:) より:

        Witaj Ayu.
        Rozumiem, że takie zachowania (pomijam tu odkładanie otwartych rzeczy z powrotem na półkę, bo to oczywiste chamstwo) mogą być dla Ciebie zaskakujące.
        Zresztą u nas również część klientów (zwłaszcza starszych) wyznaje podobną niepisaną zasadę: niezapłacone-nie moje.
        Co jednak jest złego lub niestosownego w tym, abym stojąc w kolejce do kasy napił się wody, za którą za chwilę zapłacę a przyjechałem rowerem w upalny dzień?
        Co w tym jest idiotycznego, drogi Damianie?
        Nie wydaje mi się, abym robił takim zachowaniem komuś problem, więc czemu miałbym nie skorzystać z rzeczy, którą wybrałem i zdecydowałem się kupić?
        Nie uważam, żeby to było coś niewłaściwego i jak sama zauważyłaś, obsługa sklepów (nie wszystkich) również traktuje to już zupełnie normalnie.
        Mam nadzieję Ayu, że wraz z upływem czasu będzie Cię szokować coraz mniej rzeczy;)
        Pozdrawiam

      • ayasugi より:

        Witam serdecznie, dziękuję za komentarz:) Zasada “niezapłacone-nie moje” brzmi dokładnie jak to co miałam na myśli i jestem pewna, że u nas panuje ta zasada. Ale z drugiej strony rozumiem tą różnicą bioróc pod uwagą to, że jeszcze jest inna różnica między naszymi krajami, jeśli chodzi o dostęp do napojów. Bo wszędzie(nawet na małych wsiach) są automaty i nie powinniśmy chodzić cały 1km, żeby dostać coś do picia. Dlatego mogą się zatrzymać aż do zapłacenia w kasach. Jak sądziesz o tym?
        A poza tym ja mam nadzieję, że będę miała jeszcze więcej zaskakujących rzeczy, bo dzięki temu mam tematy do opowiadania!:D Pozdrawiam.

  • Filip より:

    Witaj!

    Trafiłem na Twój blog przez wpis ze strony batsugame.pl i tak z ciekawości i – przyznam szczerze – pobieżnie przeglądałem notki, aż natrafiłem na temat manier w sklepach. Cóż, dla mnie to jest brak kultury. Czasami niecierpliwość jest oznaką niewłaściwych zachowań (w sensie: o, jak bardzo chce mi się pić! To wezmę parę łyków, bo przecież i tak za to zapłacę…!).

    A poza tematem, to piszesz tak dobrze po polsku, że trudno uwierzyć, że naprawdę jesteś Japonką! Dopóki nie natrafi się na błędy gramatyczne. Podziwiam Ciebie za bardzo dobrą znajomość naszego języka (ponoć jest to jeden z najtrudniejszych języków świata.

    “milcząca zasada” = “niepisana zasada” – taka moja podpowiedź na szlifowanie języka polskiego. 🙂

    • ayasugi より:

      Cześć!
      Bardzo dziękuję, że aż do tego wpisu trafiłeś. Jestem nauczona przez moją matkę, że towary należą do mnie dopiero po kasie czyli po zapłaceniu i byłam w tym przekonana, ale patrząc na takie zachowanie myślałam – inny kraj to inny zwyczaj, choć na początku byłam w szoku.
      Przy okazji zawsze dziwi mnie jak widzę zostawione towary na boku kasy lub zupełnie w innym miejscu(np. jogurt obok czekolady). I podziwiam staranność pracowników, którzy to porządkują.

      Również dziękuję za komplement na mój polski i szlifowanie!:))
      Pozdrawiam i zapraszam!
      Aya

  • HerrGrasso より:

    To nie jest polska kultura tylko brak kultury. Kiedyś nie było w Polsce prawdziwych supermarketów. Polacy poznali je najpierw za granicą, a tam… na przykład w Niemczech, takie zachowanie jest nagminne, ale też nie świadczy dobrze o człowieku. Jak w Niemczech zobaczyłem to pierwszy raz, to byłem w szoku! Jedzenie w takim miejscu samo w sobie oznacza braki w kulturze i higienie. Jak byłem mały to nawet żucie gumy i trzymanie rąk w kieszeni to był skandal. Ludzie zobaczyli, że na zachodzie tak się robi i pomyśleli, że widocznie tak jest dobrze. Niektórzy Polacy mają kompleksy w stosunku do Zachodu.

    Na koniec mała uwaga. Bardziej po polsku by było “Maniery przy kasie” i myślę, że “Z Japonią na bakier” . “Japonia na bakier” oznacza mniej więcej “Japonia w krzywym zwierciadle”. Pisząc “z Japonią na bakier” sugerujesz, że ktoś nie ma o Japonii pojęcia

    • ayasugi より:

      Dziękuję za komentarz. Parę lat temu zauważyłam, że z tytułem bloga jest błąd gramatyczny, lecz skoro już jest udostępnione na paru stron internetowych to stwierdziłam, że jest ok. Dzięki za uwagę!
      A co do maniery, to tę samą sytuację obserwowałam też w innych miastach europejskich. Może po prostu mało kto widzi w tym problem… :/

Dodaj komentarz (śmiało!:))

以下に詳細を記入するか、アイコンをクリックしてログインしてください。

WordPress.com ロゴ

WordPress.com アカウントを使ってコメントしています。 ログアウト / 変更 )

Twitter 画像

Twitter アカウントを使ってコメントしています。 ログアウト / 変更 )

Facebook の写真

Facebook アカウントを使ってコメントしています。 ログアウト / 変更 )

Google+ フォト

Google+ アカウントを使ってコメントしています。 ログアウト / 変更 )

%s と連携中

これは何 ?

Japonia na bakier で「Manier przy kasie?」を表示中です。

メタ情報

%d人のブロガーが「いいね」をつけました。